| 9 | A | B | C | D | E | F | G | H | I | J | K | L | M | N | O | P | Q | R | S | T | U | V | W | X | Y | Z
INDEX

- A   [1  2   3   4   5   6    7] -   

DRUDKH

"Handful of Stars"

Season Of Mist Records (CD 2010) 

Metafora pustki. Pośród milionów ludzkich myśli i obaw są takie, które dotyczą wszystkich, bez wyjątku. Nieważne jaki jest nasz status społeczny, indywidualne cechy charakteru czy upodobania muzyczne - wszystkich nas łączy jedno - strach przed samotnością. Na bezkresnym oceanie ludzkich głów próżno wypatrujemy kogoś, kto pozwoli chociaż przez moment poczuć, że nie jesteśmy tak straszliwie sami. Kiedy po raz pierwszy usłyszałam ósmy album ukraińskiego DRUDKH "Handful of Stars" - pojawił się przed moimi oczyma obraz stepów Akermanu, które ciągnąc się po horyzontu kres, nie dają nadziei i potęgują tylko alienację ludzkiej jednostki. "Twilight Aureola" i "Towards the Light" - teleportacja umysłu w krainy nieznane i czasoprzestrzeń wypełnioną po brzegi subtelną nostalgią, lekko fantazyjnie, mizantropijnie brzmiących klawiszy fortepianu. Co ciekawe - specyfika brzmienia gitary, nisko pełznący bas, nadaje utworom introspekcyjny, bardzo emocjonalny charakter shoegaze. "The Day Will Come" - epicki i odpowiednio ciężki, blackowy cover polskiego SACRILEGIUM - bardzo ciekawie... Drążące, transowe brzmienia spychają postrzeganie świata w rejony, które nieczęsto odwiedzamy w codziennej gonitwie konsumpcji dóbr wszelakich... Wysublimowane riffy potęgują dodatkowo poczucie własnej małości i zagubienia. Jesiennie, ludycznie i z lekko eksperymentalnym i progresywnym akcentem - zdecydowanie mniej black metalowo niż w poprzednich wydawnictwach. Są albumy, po które sięgamy wtedy, kiedy chcemy się zdystansować od wszystkiego, wyciszyć... zatrzymać na jedno mgnienie oka... Taka jest właśnie płyta "Handful of Stars". Nic tu nie dzieje się bez przyczyny, każda nuta zdaje się być przemyślana i rozszczepiona przez pryzmat indywidualnych potrzeb słuchającego. Niewielu potrafi tak zaczarować i tak zintegrować się emocjonalnie z jednostką, która szuka swojego miejsca na ziemi. Teksty inspirowane poezją O. Stefanovycha i S. Gordynskyego to także niewątpliwy atut tego albumu. Albo się go pokocha, albo znienawidzi J.

ocena:  8,5/ 10

www.myspace.com/drudkhofficial


www.season-of-mist.com


autor: Luna



<<<---powrót