| 9 | A | B | C | D | E | F | G | H | I | J | K | L | M | N | O | P | Q | R | S | T | U | V | W | X | Y | Z
INDEX

- A   [1  2   3   4   5   6    7] -   

PUTREVORE

“Macabre Kingdom”

Xtreem Music (CD 2012) 

Ilość projektów, w których macza palce Rogga Johansson już chyba nikogo nie dziwi. Podziwiam to, że ten szwedzki muzyk jeszcze się nie pogubił w tym wszystkim i zasadniczo dostarcza rzeczy utrzymane na wysokim poziomie. Nie inaczej jest w przypadku jego kolaboracji z Dave’m Rotten z AVULSED, a drugi wspólny album nagrany pod szyldem PUTREVORE pt. „Macabre Kingdom” to kolejny dosadny przykład, że death metal płynie w krwi obu tych gości. Wokale i teksty są oczywiście autorstwa Rottena, podczas gdy za całą muzykę odpowiada Rogga i już wiadomo, że obaj, lubujący się nadzwyczaj silnie w staroszkolnym deciorze, na tym krążku pokazali po raz kolejny, że w 20 lat po eksplozji takiego grania nadal można nagrywać przykuwający ucho kawał szlachetnego młócenia. Nie ukrywają tutaj ani trochę swojej fascynacji skandynawskim, pokręconym i ciężkim graniem w stylu wczesnego GRAVE, FUNEBRE czy DEMIGOD, a także równie grobowym grzańskiem zza Oceanu i w tym miejscu można przywołać takie nazwy, jak INCANTATION, IMMOLATION, DETERIOROT, ROTTREVORE czy MORPHEUS DESCENDS. Z tej mieszaniny wyszła muza gęsta od gitarowych riffów, wymykających się schematom zagrywkom Mr Johanssona, kaleczących ucho krótkich solówek i chorych growli z akcentującą to wszystko w odpowiedni sposób perkusją oraz mistycznymi partiami klawiszy w tle, dodającymi całości odpowiedniej zgnilizny. Przoduje w tym druga część „The Mysteries of the Worm”, która umiejętne żongluje szybkością, ciężarem i mrokiem. Chwilami robi się w tym numerze wręcz black metalowo, ale bez obaw - „Macabre Kingdom” to pozycja przesycona przede wszystkim klasycznym spojrzeniem na death metal oraz niewątpliwym indywidualizmem obu osobników odpowiadających za ten materiał. Ich pasja i uwielbienie takich, a nie innych dźwięków są tutaj wyczuwalne tak silnie, że zaprocentowało to rzeczą może nie wybitną, ale naturalną, szczerą i bezkompromisową. Warto jeszcze dodać, że zanim materiał ukazał się na nośniku CD był dostępny przez kilka dobrych miesięcy wyłącznie w formacie winylowym i z tego co mi wiadomo, sprzedaż była zaskakująco dobra.

ocena:  8/ 10

www.putrevore.com


www.myspace.com/putrevore


www.xtreemmusic.com


autor: Diovis



<<<---powrót